Jest to jakieś wyjście kredyty banki raty

Pamiętamy okres kiedy wydawało się, że na rynku kredytów mieszkaniowych sytuacja zaczyna się stabilizować i myśleliśmy, że potrwa to dłużej. Niestety ale wtedy z rekomendacją T weszła Komisja Nadzoru Finansowego. Już pierwsze jej zapisy, które weszły w życie w sierpniu 2010 roku w znaczny sposób ograniczyły dostęp do kredytów hipotecznych i mieszkaniowych. Ale jest jeszcze gorzej, bowiem od stycznia 2011 roku funkcjonuje już pełny zakres rekomendacji t. Ale i to było za mało dla knf, bowiem w tym roku ma wejść na rynek kredytowy nowelizacja rekomendacji S, a to jeszcze bardziej skomplikuje sytuację kredytową. Jeszcze do końca ubiegłego roku banki miały wolna rękę i nie były tak ograniczone w przydzielaniu kredytów hipotecznych, ale w tym roku będzie jeszcze trudniej o jakiekolwiek kredyty. Jednakże nie tylko rekomendacje skomplikowały sytuację na rynku kredytowym, ale również problemy strefy euro. Dlatego banki są już o wiele ostrożniejsze w udzielaniu kredytów walutowych. Jeszcze do niedawna, aby w ogóle móc starać się o jakikolwiek kredyt trzeba było się liczyć z tym, że banki zażądają dodatkowych opłat, każą wykupić ubezpieczenie kredytu i trzeba też było się liczyć się z większymi marżami oraz prowizjami. O w miarę korzystny kredyt hipoteczny jest naprawdę trudno, ale można się o nie starać. Ale jak widać komisji nadzoru finansowego było za mało tych obostrzeń, bowiem zaplanowała wprowadzenie w życie aż trzech rekomendacji, w tym dwóch jeszcze nie wprowadzonych znowelizowanych rekomendacji s i j.
- Niestety to prawda rekomendacja t już w pełnej krasie funkcjonuje. Nowela rekomendacji S ma zacząć obowiązywać w 2012 roku i jakby tego było mało trwają właśnie konsultacje z bankami nad nowelizacją rekomendacji J. Czy to aby nie za dużo? – zastanawia się jeden z kredytobiorców.
Jeżeli wszystkie trzy rekomendacje zafunkcjonują, prawdopodobnie większość z nas powinna zapomnieć o kredytach. Poza tym są to już kredyty bardzo drogie, a będą jeszcze droższe. Sytuacja na rynkach finansowych, wahania kursu walut sprawia, że kredyty w euro oraz frankach szwajcarskich są coraz droższe. A przecież banki jeszcze do niedawna tak chętnie ich udzielały. Mimo znanych obostrzeń banki jednak udzielały takich kredytów i nadal udzielają. Podstawową wadą kredytów walutowych jest ich cena oraz wahania kursu. Już teraz, na własnej skórze wielu kredytobiorców przekonało się o tych problemach i płaci o wiele wyższe raty niż jeszcze kilka miesięcy temu. Może więc warto zastanowić się nad tańszą wersją? Eksperci od tego rynku namawiają kredytobiorców na refinansowanie kredytu. Banki w swojej ofercie mają również kredyty refinansowe, ale nie zapominajmy, że za refinansowanie kredytu też się płaci.
- Z pewnością refinansowanie kredytu jest jakimś rozwiązaniem. Przykładowo średnia marża kredytu złotowego z wkładem własnym wynosiła w trzecim kwartale 2009 roku 3%, podczas gdy obecnie dla takich samych parametrów jest to 1,7%. W przeliczeniu na raty 30 letniego kredytu na 300 tysięcy złotych jest to około 200-250 zł różnicy miesięcznie, co przez 30 lat spłacania takiego kredytu daje oszczędności w wysokości nawet 90 tysięcy złotych. Może więc jednak warto taki kredyt refinansować. Może jednak refinansowanie kredytu jest jakimś wyjściem z tej trudnej dla kredytobiorców sytuacji? – pyta kolejny kredytobiorca.

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Opcje wyszukiwania karty kredytowe
Typ Karty
Organizacja płatnicza
Technologia karty
Wysokość limitu karty PLN
Zaawansowane opcje
Opcje wyszukiwania kredyty samochodowe
Cel kredytu
Rok produkcji
Cena samochodu PLN
Kwota kredytu PLN
Waluta kredytu
Rodzaj rat
Okres kredytu miesięcy
Zaawansowane opcje
Luty 2012
P W Ś C P S N
« sty    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  
Komentarze