Na rynku ubezpieczeniowym ruch, sezon urlopowy jeszcze się nie skończył, a i po sezonie wiele osób jeszcze wyjeżdża za granicę. Poza tym ludzie nauczeni przykrymi doświadczeniami ostatnich dni starają się ubezpieczyć także swój majątek: mieszkania, samochody, zgromadzony dobytek. Powinniśmy to zrobić bez względu czy, nazwijmy to, nasz fundusz ubezpieczeń pozwala nam na to czy nie. Jeżeli nie pozwala to lepiej wziąć kredyt niż później wszystko stracić. Po prostu, żeby później nie mieć kłopotów. Nie tak dawno prasa donosiła, że na wyjeździe do Egiptu zachorował jeden z turystów i po tygodniowym pobycie w szpitalu zmarł. Po przetransportowaniu zwłok do Polski rodzina przeżyła nie tylko szok po śmierci najbliższej osoby, ale także wystawionym rachunkiem. Niestety firma ubezpieczeniowa nie chciała wypłacić odszkodowania rodzinie, ponieważ jej zdaniem ubezpieczony nie kwalifikował się do takiego odszkodowania. Nie wdając się w szczegóły tej sprawy pamiętajmy, aby przed wyjazdem wszystko dokładnie sprawdzić, sprawdzić ogólne warunki ubezpieczenia oraz zapisy w polisie ubezpieczeniowej. Ranking ubezpieczeń, fundusz ubezpieczeń, porównania z pewnością pomogą nam w wyborze najbardziej korzystnego ubezpieczenia i takie informacje możemy znaleźć w marketach finansowych /trzeba tylko na tych stronach trochę poszukać/, ale i tak decyzję musimy podjąć sami.
- Polacy z natury rzeczy nie mają pamięci do takich „drobiazgów” jak ubezpieczenie siebie oraz swojego dorobku życiowego. Dlatego najczęściej nie robią tego, nawet jeżeli w przeszłości doświadczyli skutków swojej lekkomyślności i krótkowzroczności. A jeżeli już się ubezpieczają to często wybierają najtańsze ubezpieczenia. Poza tym wielu podpisuje umowy ubezpieczeniowe w ciemno, czyli nawet nie czytając ich. Tymczasem najczęściej umowy są tak sformułowane, że przeciętny klient nie wie co z nich dokładnie wynika. Ubezpieczyciele jak tylko mogą starają się uniknąć płacenia odszkodowania, dlatego tak manipulują przy umowach. Trzeba też pamietać, że na przykład organizator wyjazdu grupowego ma obowiązek ubezpieczyć uczestników i ma na to przyznany fundusz ubezpieczeń, ale tylko od następstw nieszczęśliwych wypadków. Dlatego każdy indywidualnie powinien wykupić sobie prywatną polisę na wypadek choroby, pobytu w szpitalu, czy też ewentualnego transportu do kraju. O tym najczęściej niestety zapominamy. Najczęściej też poszkodowani nie wszczynają spraw sądowych w sprawach spornych, ponieważ uważają, że nie mają szans z firmami ubezpieczeniowymi, których reprezentują prawnicy, a także wysokie wpisowe i niepewny wyrok. Trzeba też przyznać obiektywnie, że szanse na wygranie takiego procesu są niewielkie, dlatego o takich rzeczach powinniśmy myśleć przed podpisaniem umowy ubezpieczeniowej – stwierdził znawca tego rynku.